Nienawidzę powrotów z wakacji. Po tygodniu spędzonym w gorącej Chorwacji, ciężko jest z powrotem wdrożyć się w codzienność. Nie jest zbyt ciepło, raczej szaro, a lodówka świeci pustką. Kocham pakować walizkę (naprawdę). Ale szczerze nie cierpię jej rozpakowywać.
I hate returning from holiday. After spending a week in hot Croatia, it is difficult to implement back in everyday life. It is not too warm, somehow gray and the fridge is empty. I love to pack a suitcase (really). But honestly I do really dislake to unpack it.
Oglądam zdjęcia, przypominam zapachy, patrzę za okno w nadziei ujrzenia turkusowego morza. Cóż, Warszawa nie przywitała mnie choćby większą dawką zieleni - drzewa dopiero zaczynają być pokryte liśćmi.
I look at the pictures, I try to remind the smells, I look out the window in hopes of seeing the turquoise sea. Well, Warsaw did not greet me even by much green - the trees are just beginning to be covered with leaves.
Po powrocie z wakacji myślę tylko o jednym - gdzie pojadę na następne. I zaczynam odliczać do nich czas.
After returning from holiday I can think of one - where will I go to the next one. And I'm starting to count down.