Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 czerwca 2015

Little money, big effect Part 2. Perfect for Summer


1. Tusz do rzęs Rimmel London 
Wonder'full Wake Me Up z ekstraktem z ogórka
(po prawej wersja ultrablack)
ok. 35,00 PLN

Bardzo dobry tusz, nie wiem, czy odświeża spojrzenie, 
ale pachnie odświeżająco ogórkiem ... i nieźle pogrubia rzęsy.



2. Ziaja Med Kuracja ultranawilżająca 
mocznik 15% krem do stóp
ok. 11,00 PLN/100 ml

Fajny produkt do stosowania na noc, super nawilża, jest dość tłusty,
ale ładnie pachnie jak na krem do stóp - nie trzeba myć po nim rąk.


3. Woda termalna z La Roche Posay
ok. 25,00 PLN/150 ml
Produkt wielozadaniowy - używam go od dawna po umyciu twarzy zamiast toniku, po depilacji w celu złagodzenia, 
a w upały jako odświeżenia rozgrzanej słońcem twarzy.



4. Organix Coconut Milk Conditioner
ok. 30,00 PLN/385 ml 

Bardzo dobra odżywka dla przesuszonych słońcem włosów, 
zapach idealny na lato, super wydajna.




5. La Roche Posay Lipicar Gel Lavant 
Żel myjący do twarzy i ciała bez mydła i parabenów
ok. 20,00 PLN/200 ml

Żel do mycia twarzy i ciała, nie wysusza, bo nie zawiera mydła, 
pięknie pachnie, bardzo odświeżający.


6. Yves Rocher Suchy olejek do ciała Monoi de Tahiti 
(+ cała seria w tej linii zapachowej)
26,90 PLN (promocja - normalnie 39,00 PLN) 
cała seria - ceny: 14,90 - 59,00 PLN

Suchy olejek zamiast balsamu nakładam na mokrą skórę prosto po prysznicu, 
dopiero potem wycieram ciało ręcznikiem - pachnie obłędnie, zapach stworzony na lato.
Uwielbiam całą serię z tahitańskim kwiatem.

czwartek, 19 czerwca 2014

On beauty.

"Paulina, napisz post o tym, że ładnym żyje się lepiej". I tak też zamierzałam zrobić. Myślałam kilka dni, analizowałam "problem". Bo z jednej strony to oczywiste, że dzięki ładnej buzi można wiele zyskać - pan policjant potraktuje nas łagodniej, dostaniemy zniżkę w sklepie, dziecko wyciągnie do nas rączki. A z drugiej strony, to piękno czasem "boli", jak śpiewa w swoim najnowszym singlu "Pretty hurts" Beyonce. Bo takie doklejanie "łatek" jest niepotrzebne. Często za ładną buzią kryje się mnóstwo problemów. Pięknej dziewczynie jest trudniej zyskać sympatię trochę brzydszych koleżanek. Nie mówiąc o tym, że w pracy będzie pracowało się jej dobrze głównie z mężczyznami. 

Tak, o tym można by pisać wiele. Ale - czy warto? Celowo porzuciłam ten lotny temat, któremu mogłabym poświęcić dzisiejszy wpis. Nie będę tu sypać banałami w stylu "Liczy się wnętrze". Pewnie, że się liczy. Ale szukając drugiej połówki, najpierw zwracamy uwagę na wygląd. Bo dobrego serca czy stałości zwyczajnie nie widać...

Więc o co chodzi z tym całym pięknem? Pomysł do napisania o tym, że ładni ludzie mają w życiu łatwiej, podsunęła mi koleżanka. Naprawdę piękna i mądra. Za którą ogląda się ponad połowa mężczyzn na ulicy (sama widziałam!). O której każdy w oczywisty sposób powie, że jest atrakcyjna. Problem w tym, że ona sama tego nie widzi. Komplementuje innych, zapominając o tym, że sama jest wyjątkowa. 

Piękno jest rzeczą względną. Coś, co komuś wydaje się przeciętne, innym bardzo się spodoba. Najważniejsze to polubić siebie. Znać swoje wady i zalety. Umieć dostrzec w sobie, to, co wyjątkowe. Potrafić zaśmiać się z własnych błędów. Cieszyć się sukcesami. Być świadomym siebie - ale nie próżnym. To trudna, ale niezwykle cenna cecha, której nabiera się z wiekiem. I gdy ktoś powie Ci szczery komplement, po prostu podziękuj. Bo to właśnie jest piękne.

 
 

"Paulina, write a post - pretty people have a better life" And so I was going to do. I 've been thinking on it for a few days, analyzing the 'problem'. Because, on the one hand, it is obvious that with a pretty face you can gain a lot - a cop will treat you gently, you'll get a discount at the store, a child will pull its hands to you. On the other hand, this beauty sometimes "hurts" - as, in her latest single "Pretty Hurts", sings Beyonce. Such sticking of "patches" is unnecessary. Often this pretty face covers a lot of problems. And it is harder for a beautiful girl to gain a sympathy of uglier girlfriends. Not to mention the fact that at work it will be better to co-operate rather mainly with men.

Yes, you can write a lot about that. But - is it worth it? I deliberately abandoned this volatile topic that I could dedicate today's post to. I will not throw platitudes like "What matters is inside." Sure, that counts. But searching for the one, we first pay attention to one's appearance. Because you simply cannot see a good heart or stability ...


So what's with all this beauty? The idea to write about the fact that pretty people have an easier life was given to me by a girlfriend. Really beautiful and smart one. Watched by more than a half of men in the street (I saw it myself!). About which everybody would clearly say 'attractive'. The problem is that she doesn't see it herself. Complementing other people, she forgets that fact that she is unique.


Beauty is a relative thing. Something that seems to be mediocre for one, others would really like. The thing is to like yourself. Know your advantages and disadvantages. To be able to see what's unique in you and to laugh at your own mistakes. Enjoy success. Be aware of yourself - but not to be vain. It's difficult, but extremely valuable feature, which is learnt with age. And when someone tells you a sincere compliment, just thank. Because that's what is beautiful.

Pics from tumblr.com
Vidoe from youtube.com

niedziela, 14 lipca 2013

Little money - big effect.

Naprawdę lubię dbać o urodę, największą uwagę przywiązuję zwłaszcza do pięknej skóry. Być może nie jest to dla niektórych z Was nic dziwnego, bo miałyście okazję czytać moje wcześniejsze posty dotyczące pielęgnacji cery, makijażu czy letniej wersji dbania o skórę. Uwielbiam kupować (i dostawać) kosmetyki - zarówno te do pielęgnacji jak i makijażu, cenię dobre marki, szukam ideału, a najbardziej szczęśliwa jestem wtedy, gdy uda mi się znaleźć super kosmetyk w super cenie... 

I really like to take care about my looks, I paid most attention especially to beautiful skin. Perhaps it is no wonder for some of you as you may have had a chance to read my previous posts on skin care, make-up or summer version of taking care of my skin. I love to buy (and get) cosmetics - both for skin care and makeup, I appreciate good brands, still looking for the ideal, and I'm most happy when I can find a great beauty product at a great price ...


Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić tym, na co warto wydać 30 zł albo mniej, a co warte jest według mnie wiele więcej. 

Today I want to share with you what it is worth to spend 30 PLN for (about 10$ or about 2 euros) or less and I think is worth much more.

 
1.

 Iwostin Well-covering matting foundation SPF30 Correctin Purritin


Początkowo byłam dość sceptyczna, bo kosmetyki marki Iwostin są dobre, ale jednak nigdy nie wzbudzały mojego zachwytu - poza tym nie lubię produktów bezzapachowych. 
Ale ten podkład to absolutne mistrzostwo! A przetestowałam już bardzo wiele produktów - od Bourjois, La Roche Posay po Chanel... Trzyma się na twarzy cały dzień, lekko matuje (skóra wygląda świeżo), nie ma mocnego krycia - uzyskamy je, gdy nałożymy naprawdę dużą ilość produktu. Przeznaczony jest dla cery trądzikowej, ja absolutnie nie mam trądziku. Producentowi chodzi raczej o lekką konsystencję fluidu i fakt, że nie zapycha porów (i o to chodzi). I jeszcze filtr SPF30 - dla mnie rewelacja. Podkład ma bardzo ładne odcienie, ja używam naturalnego, a dla bardziej opalonej buzi idealny będzie ciepły beż. Dostępne w aptekach. Oprócz wersji matującej, podkłady występują też dla cer: wrażliwej i naczynkowej.

Cena ok 23-24 zł.

 Initially I was quite skeptical because cosmetics by Polish brand Iwostin are good, but they never aroused my delight - plus I don't like unscented products. But this foundation is an absolute mastery! And I have tested a lot of products - from Bourjois, La Roche Posay to Chanel ... It stays on my face all day long, slightly mattes it (skin looks fresh), it doesn't cover heavily - you'll have it when you superimpose a really large amount of product. It is designed for acne prone skin but I absolutely don't have acne. The producer is more about a light texture of the fluid and the fact  that it doesn't clog pores (and that's what's all about). And the sunscreen SPF30 - a revelation to me. The foundations have very nice shades, I use the natural one and for more tanned face perfect one would be warm beige. Available in pharmacies. In addition to the matting version, there are also ones for skin types: sensitive and redness.

 Price: about 23-24 PLN (about 10 $ or 5 euros).



2.

Ziaja Biphasic Eye Makeup Remover

 
 Powiem krótko - zmywa idealnie cały makijaż oczu - zwłaszcza ten wodoodporny, nie podrażnia (uwaga! nie polecam żadnych innych produktów Ziaja do demakijażu oczu - wszystkie inne płyny powodują, że pieką mnie oczy) i kosztuje ... grosze. Nie bez powodu został nagrodzony przez magazyn InStyle w konkursie "Best Beauty Buys" jako najlepszy produkt do demakijażu. Dostępny w każdej drogerii i aptece.

Cena: ok. 6,90 zł  

I will be brief - it removes eye makeup ideally - especially the waterproof one. It's non-irritating (but be careful - I don't recommend any other products by Ziaja for make-up removing - all other cause my eyes stinging) and it costs ... buck. Not without reason was it rewarded by InStyle magazine in the "Best Beauty Buys" contest as the best make-up remover. Available at any drugstore and pharmacy.

Price: about 6,90 PLN (about 3 $ or less than 2 euros).



3.

Nail polishes by Polish company Paese Cosmetics



Polska firma kosmetyczna, do niedawna zupełnie dla mnie nieznana. Lakiery mają super kolory (mój ulubiony to 114. - koralowa czerwień) i trzymają się naprawdę bardzo długo. 
Swój czerwony lakier mam już od 3 lat! - ale trzymam wszystkie w lodówce. Jakość porównywalna do tej z najwyższej półki. 
Cena: 15,90 zł 
 Polish cosmetics company, until recently completely unknown to me. These polishes have great colors (my favorite one is the 114 - Coral Red) and stick to a really long time.
I've had my red polish for three years now! - but I keep them all in the fridge. The quality comparable to that of the highest sort.

Price: 15,90 zł (about 7,5 $ or 4 euros).



4.
 
Rimmel London Waterproof Gel Eyeliner

Najlepszy tusz do kresek, jaki kiedykolwiek miałam. W nakrętce ma ukryty pędzelek, którym precyzyjnie narysujesz kreskę - cieńszą lub grubszą. Można też dozować ilość produktu.
Nie rozmazuje się cały dzień. W Polsce dostępny w dwóch odcieniach: czarnym i brązowym. Dostępny w każdej drogerii. 

Cena: od 20 do 30 zł

The best eyeliner I've ever had. The cap has a hidden brush which clearly draws a line - thinner or thicker one, as you prefer. You can also dispense a quantity of the product.
It doesn't smudge all day. In Poland, available in two shades: black and brown. You can buy it at any drugstore.

Price: from 20 to 30 PLN (about 6 to 10$ or 5 to 6 euros).


Mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu polecane wyżej produkty! 
Pozdrawiam!

Hope you'll enjoy these products too! Take care!
Pics from tumblr.com

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Monday Moodboard - Christy Turlington

Od dziecka podziwiałam supermodelki lat 90tych, które wtedy świeciły największe triumfy : Naomi Campbell, Cindy Crawford, Helenę Christensen, Claudię Schiffer, Stephanie Seymour i oczywiście Christy Turlington aka Trinity.

Since childhood, I have always admired the 90's supermodels who then shone greatest triumphs: Naomi Campbell, Cindy Crawford, Helena Christensen, Claudia Schiffer, Stephanie Seymour and Christy Turlington aka Trinity, of course.



To jedna z najpiękniejszych kobiet naszych czasów, dla mnie wyjątkowo inspirująca w swojej działalności charytatywnej. Żona, mama. Wyjątkowa kobieta.

This is one of the most beautiful women of our time, for me, very inspiring in her charitable activities. Wife, mom. The unique woman.


Poniżej trochę zdjęć przedstawiających tę wspaniałą eks-modelkę. 

Here're some photographs of this wonderful ex-model.


poniedziałek, 13 maja 2013

My five makeup essentials.

Uwielbiam pielęgnację cery, uważam, że nawet najbardziej minimalny makijaż wygląda świetnie na pięknej skórze. Kocham kosmetyki, nowości, produkty - zwłaszcza te z górnej półki (mój biedny portfel...). Wierzę w lepszą jakość droższych kosmetyków, ale mam także ulubione z niższej półki cenowej. 

I love skin care, I believe that even the most minimal makeup looks great on a beautiful skin. I like cosmetics, beauty news, products - especially those with high-end (my poor wallet...). I believe in a better quality of expensive cosmetics but I also have some favorite ones from the lower price segment.


Audrey Hepburn "Breakfast at Tiffany's"


Poniżej przedstawiam kilka moich ulubionych produktów, których używam codziennie. Maluję się bardzo delikatnie, nie lubię mocnego makijażu. Wolę jakość, a nie ilość. Wiem, że dziękuje mi za to także moja cera... Choć było ciężko - mam sporo kosmetyków, które lubię - to jednak udało się. Wybrałam pięć, których używam każdego dnia i które chciałabym zarekomendować.

Here are some of my favorite products that I use every day. I use make-up products very gently and do not like strong makeup. I prefer quality rather than quantity. I know my skin would also thank me for this... Although it was hard - I have a lot of cosmetics which I like - I finally worked. I chose five that I use every day and I would highly recommend.

 





Puder brązujący w kamieniu, gdzie kolory ułożone są na kształt mozaiki. 
Produkt absolutnie kultowy, polecany przez makijażystów, portale internetowe, czasopisma. 
Dość drogi, ale tak wydajny, że naprawdę warto zainwestować. 
W zależności od ilości nałożonego produktu, uzyskamy lżejsze bądź mocniejsze modelowanie i rozświetlenie. Używam go cały rok, nigdy nie zostawia smug.
Mimo, że jestem blondynką i co do zasady powinnam wybrać kolor z gamy Blondes, 
przekornie najlepszy dla mnie okazał się No. 03 Brunettes. 

Bronzing powder in which the colors are arranged in the shape of mosaic.
The product is absolutely a cult, recommended by make-up artists, portals, magazines.
Quite expensive but so powerful that you really want to invest.
Depending on the amount of product applied, you get a lighter or more powerful modeling and illumination. I use it all year round, it never leaves any streaks.
Although I am a blonde and as a rule I should choose a color from the range of Blondes,
defiantly the best for me was the No. 03 Brunettes.


No. 53

Delikatnie kryjący podkład francuskiej marki o lekko żelowej konsystencji.
Przetestowałam naprawdę wiele podkładów, bardzo lubię te od Chanel. 
Muszę jednak szczerze przyznać, że ten produkt od Bourjois naprawdę dorównuje im jakością. 
Kryje bardzo delikatnie, daje efekt twarzy "bez makijażu", który preferuję. 
Bardzo dobra cena, wydajny. 
Jedyny minus - brak filtra SPF. 

Lightly covering foundation by French brand with a slightly gelled consistency.
I have tested a lot of foundations and very like those of Chanel.
But I must honestly say that this product from Bourjois really matched the quality.
It covers really gently and the face has the effect of "no make-up", which I prefer.
Very good price and the product is really efficient
The only drawback - the lack of SPF.

 
Black
Maskara, którą odkryłam dzięki wielu pochlebnym opiniom przeczytanym w pismach 
dla pań. Rzeczywiście - efekt, jaki daje - jest niesamowity. 
Wielka (!!!) szczotka pogrubia, wydłuża i podkręca rzęsy. 
Cena - super niska. 
A po licznych niemiłych niespodziankach z tuszami z najwyższej półki, 
które okazały się na wpół-suche,mogę ją bez żalu wymienić na nową po miesiącu używania.

The mascara I have discovered thanks to the many flattering opinions read in the magazines for ladies. 
Indeed - the effect that it gives - is amazing.
Great (!!!) brush thickens, lengthens and curls lashes.
Price - super-low.
And after many unpleasant surprises with mascaras of the highest quality
which proved to be semi-dry, I have no regret throwing it away and replacing it with a new one after a month of use.

No. 609 Earth Reflection

Paleta 5 kremowych cieni do powiek w stonowanej kolorystyce, której używam codziennie. 
Cienie mają lekki połysk, jasnymi podkreślam całą powiekę lub tylko wewnętrzne kąciki oczu. 
Ciemniejsze służą do zaznaczenia linii rzęs i ... brwi. 
Cena jest oczywiście niezbyt niska, ale - podobnie jak z pudrem Guerlain - wydajność 
tego produktu rekompensuje ten wydatek. Moje cienie mam już od (wiem, głupio to brzmi)
3 lat. Są nadal świeże, trzymają się cały dzień, nie osypują, nie zbierają się w zagłębieniach. 
Dla mnie to produkt idealny.

A palette of 5 creamy eyeshadows in neutral colors that I use every day.
The shadows have a slight sheen. With the light colors I emphasize the entire lid or only the inner corners of the eyes.
Darker can be used to mark the lash line and ... eyebrows.
Price isn't obviously very low but - as with powder by Guerlain - the efficiency of this product compensates for the expense
I've had this palette  for (I know it sounds stupid)
3 years now. They are still fresh, stick all day, not scatter in, not accumulate in depressions.
For me, this product is just ideal.
 


N45 Rouge Artist Natural

Szminka francuskiej marki stworzonej dla profesjonalnych wizażystów i makijażystów.
Szukałam dobrej czerwonej szminki, która nie wysuszy mi ust. Tę poleciła mi pani z Sephory.
Kolor, który mam (jak na zdjęciu) jest klasyczną czerwienią. Pomadka ma lekko "woskową" konsystencję, natłuszcza usta. Jedna warstwa daje efekt delikatnie prześwitujący, dwie warstwy całkowicie pokryją wargi. Mimo nawilżającej konsystencji, świetnie trzyma się na ustach. 
Cena całkiem przystępna. 

Lipstick of a French brand created for professional make-up artists.
I was once looking for a good red lipstick that will not dry my lips. This product was presented to me by a girl in Sephora store.
The color that I have (as pictured) is a classic red. Lipstick has a slightly "waxy" texture, it moisturises your lips well. One layer has a slightly translucent effect, two layers completely cover the lips. Although it has a moisturizing texture, it also holds perfectly on the lips.
And the price is quite reasonable.


tumblr.com #beauty

Mam nadzieję, że ten post będzie dobrą inspiracją lub zachętą dla poszukujących nowego, dobrego produktu :)

I hope that this post will be a great inspiration and encouragement for those looking for a new and good product :)



wtorek, 2 kwietnia 2013

Get shiny hair. Now!

Piękne włosy - gęste i błyszczące - to oznaka nie tylko zdrowia, ale także ... młodego wyglądu. Zima to czas, gdy nasze włosy przeżywają "stagnację". W sezonie czapek, kaloryferów i diety bardziej ubogiej w owoce i warzywa, są matowe, wypadają, nie chcą się układać, skóra głowy szybciej się przetłuszcza. Ponieważ zima ma się już ku końcowi (przynajmniej kalendarzowo...), początek wiosny będzie najlepszym czasem na ich silną regenerację.

Beautiful hair - thick and glossy - it is a sign not only of health, but also ... youthful appearance. Winter is a time when we are experiencing hair "stagnation". In the season of caps, central heating and diet low in fruits and vegetables, our hair is dull, fall out, not wanting to fall into place and our scalp gets oily faster. Since winter is already coming to an end (at least in calendar ...), early spring is the best time to a strong recovery of hair.

 loreal.com

Włosy, tak jak skóra, mają swoje charakterystyczne cechy. Jedne są gęste, sztywne i matowe. Inne błyszczące albo znowu kręcone, delikatne jak puch. Są także rzadkie i zupełnie pozbawione witalności. To, czy naturalnie jesteśmy posiadaczkami bujnej czupryny, jest w przeważającej mierze sprawką genów. Nigdy też włosy kobiet populacji północnoeuropejskiej nie będą tak zdrowe i mocne, jak czupryny mieszkanek południowej Europy, Afryki czy Azji i Ameryki Południowej.  I o ile dieta, bogata w składniki mineralne i witaminy, jest niezwykle kluczowa dla wyglądu naszych włosów, o tyle trudno będzie nam za pomocą produktów spożywczych, suplementów czy kosmetyków zmienić całkowicie wygląd naszych włosów... Myślę, że kluczowe jest, by zaakceptować to, jakie mamy włosy i właściwie o nie dbać. Nawet słabsze i niezbyt gęste będą wyglądać ładnie, jeśli będą lśniące i sprężyste. 

Hair, just like skin, has their own characteristics. Some happen to be thick, stiff and dull. Other - shiny or conversely - curly and soft as down. Some people have hair completely devoid of vitality. Whether we are naturally given a lush mane is largely related to the genes. Never will hair of a female of North European population be as healthy and strong as forelocks of inhabitants of southern Europe, Africa and Asia or South America. And as far as diet, rich in minerals and vitamins, is extremely crucial for the appearance of our hair,it will be rather difficult to change the appearance of our hair with foods, supplements or cosmetics ... I think the key is to accept what hair we have and actually care about them. Even weaker and not too thick will look nice if it's are shiny and elastic.

 tumblr.com

 promadvice.com

 fitnessmagazine.com

 gsengo.blogspot.com

Co zrobić, by nasze włosy wyglądały pięknie i były zdrowe? Stres, czynniki zewnętrzne czy papierosy zdecydowanie pogarszają wygląd naszych włosów. Dla ich zdrowia ważna jest zbilansowana dieta, ponieważ suplementy diety nigdy nie dostarczą nam odpowiedniej ilości składników odżywczych - witaminy i minerały w nich zawarte wchłaniają się znacznie gorzej niż te w postaci jedzenia. Musimy jeść produkty zawierające:
 
1. minerały:

siarkę - czarna rzepa, rzodkiewka, chrzan, kapusta, brukselka, rzeżucha, brokuły, kalafior i cebula;
cynk - wołowina, żółty ser, kiełki pszenicy, drożdże, jajka, mleko;
siarka - zielony groszek, cebula, żółty ser, rzeżucha; krzem - płatki owsiane, kasza jęczmienna;
miedź - fasola, groch;  
żelazo - wołowina, bób, sezam, podroby, czerwone mięso.

2. witaminy z grupy B:

witamina B1 - pierś kurczaka, schab, ziarna słonecznika;
witamina B2 - brokuły, mleko, jogurt, wieprzowina;
witamina B6 - sardynki, banany, wątroba;
witamina B12 - wątróbki kurze, wołowina;
kwas pantotenowy - pieczarki, fasola mung, brokuły.


How to make our hair look beautiful and be healthy? Stress, external factors and tobacco definitely worsen the appearance of our hair. For their health a balanced diet is important because pure supplements will never provide us with adequate amounts of nutrients - vitamins and minerals they contain are absorbed much worsely than those in the form of food. We need to eat products containing:

1. minerals:

sulfur - red turnip, radish, horseradish, kale, brussels sprouts, watercress, broccoli, cauliflower and onions;
zinc - beef, cheese, wheat germ, yeast, eggs, milk;
sulfur - green peas, onion, cheese, watercress;
silicon - oatmeal, barley;
copper - beans, peas;
iron - beef, beans, sesame seeds, organ meats, red meat.

2. B vitamins:

Vitamin B1 - chicken, pork, sunflower seeds;
Vitamin B2 - broccoli, milk, yogurt, pork;
Vitamin B6 - sardines, bananas, liver;
Vitamin B12 - chicken livers, beef;
Pantothenic acid - mushrooms, mung beans, broccoli.


 tumblr.com

 tumblr.com
me

 
Jakie rady są najlepsze i najbardziej skuteczne dla uzyskania zdrowych włosów? Najprostsze: nie farbuj, nie susz suszarką, podcinaj regularnie końcówki. Będę szczera - z tych trzech rad w życie wcielam jedną - nie farbuję włosów, mam ciągle swój naturalny kolor. To tyle - nie chodzę regularnie do fryzjera, a suszarki nie używam tylko latem... Czym więc się ratować? W sklepach i aptekach znajdziemy całe mnóstwo produktów do pielęgnacji włosów. Od szamponu, przez maskę i odżywkę, po różnego rodzaju serum czy tzw. wcierki. Mamy także suplementy diety. Co wybrać? 

What kind of advice is the best and most effective to achieve healthy hair? The simplest: don't dye, don't dry with hairdryer, cut the tips regularly. I'll be honest - of the three abovementioned I follow only one - I don't dye my hair, I still have my natural color. That's it - I do not go to the hairdresser regularly and I skip dryer only in the summer ... So what to do? The stores and pharmacies give a bunch of hair care products. From shampoo and conditioner through a mask, after various serums or products to rub in. We also have supplements. What to choose?

 tumblr.com

Najpierw szampon. Dobieramy go do skóry głowy. Bardzo wiele osób skarżących się na zły stan włosów zapomina o prawidłowej higienie skóry właśnie w tym miejscu. Szampon powinien przede wszystkim oczyszczać skórę z sebum, pozostałości po produktach do stylizacji, zanieczyszczeń. W zależności od potrzeb, stosujemy szampon: nawilżający (jeśli skóra na głowie jest przesuszona, łuszczy się, swędzi i widzimy ją w postaci tzw. suchego łupieżu), do skóry przetłuszczającej się (często z łupieżem tzw. "tłustym") z substancjami bakteriobójczymi i inne. Wybór jest ogromny, dobrze, jeśli szampon w swoim składzie nie będzie miał składnika SLS (sodium laureth sulfate), będącego niczym innym jak tanim detergentem myjącym, który może mieć bardzo szkodliwe działanie na nasze zdrowie. Myjemy włosy tak często, jak musimy. Ale najlepiej nie codziennie. Nie chodzi tutaj o pracę gruczołów łojowych. Myślę raczej o tym, że codziennie mycie włosów łączy się z codziennym ich suszeniem (oraz ewentualnie prostowaniem lub kręceniem...), co je dodatkowo osłabia.

First shampoo. We choose the one proper to the scalp. Many people complaining about the poor condition of hair forget about appropriate scalp skin hygiene. Shampoo should first of all clean the skin of sebum, the remains of styling products, pollution. Depending on your needs, you use the proper kind of shampoo: moisturizing (if the skin on the head is dry, peeling, itching, and we see it as a dry dandruff), for oily skin (often with oily dandruff) with anti-bacterial substances and many more. The selection is huge. It is well if your shampoo composition component will not have SLS (sodium laureth sulfate), which is nothing more than a cheap washing detergent, which can have a very detrimental effect on our health. We wash our hair as often as we need. But it would be better not to do this everyday. And it is not about the sebaceous glands. I rather think of the fact taht daily hair washing is combined with the daily drying (and possibly flatironing or curling...) which further weakens them.




Odżywkę do włosów dobieramy do kondycji, rodzaju naszych włosów, ale też do pogody. Powinno się ją nakładać około 5-7 cm od skóry głowy, na minutę-dwie, zaczynając od końcówek, tak, by zamknęła łuski włosa, a nie zalegała na powierzchni skóry. Pamiętajcie o dobrym jej spłukaniu - najlepiej bardzo chłodną wodą, która całkowicie zamknie łuski włosa. W odżywkach (i innych kosmetykach) unikajcie silikonu, który, owszem, sprawia, że włosy są błyszczące, ale tylko optycznie... Lubię odżywki w sprayu, bez spłukiwania, które stosuję właśnie na same końcówki lub serum/olejki, które w nie wcieram, gdy są przesuszone. Odżywki w spraju są szczególnie dobre latem - ważne, by miały filtry przeciwsłoneczne.

Hair conditioner we choose to shape, nature of our hair and the weather. It should be applied about 5-7 cm from the scalp, for a minute or two, starting from the ends, so that the scales of the hair are closed end thereof the rests of conditionerare not enveloped in the skin surface. Remember about good rinse of your hair - preferably with very cold water which completely closes hair scales. It's better to avoid silicone in conditioner (and other cosmetic products) which, of course, makes hair shiny but only visually ... I like spray conditioners without rinsing which I use just for the hair ends or serum/oils which should be rubbed into the hair ends when they are dried up. Spray conditioners are also good in summer - it is significant that they have SPF protection.





Podobnie jest z maskami, które stosujemy rzadziej - zostawiamy je na umytych, wytartych ręcznikiem włosach, na około 10 minut i spłukujemy. Maska powinna mieć więcej składników odżywczych niż zwykła odżywka. 

The same thing is with masks which we use less often - we leave them on washed, towel-dried hair for about 10 minutes and then rinse off. A mask should have more nutrients than regular conditioner.

 

Ostatnio miałam spory problem z wypadaniem włosów na skutek odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Oprócz suplementów z witaminami i minerałami poleconymi przez panią dermatolog (np takimi dla kobiet w ciąży, które zawierają pełen zestaw substancji pomocnych w dbaniu o zdrowe włosy), stosowałam także tzw. wcierki. Można je kupić w salonach fryzjerskich oraz w aptece. Należy codziennie wsmarowywać je w skórę głowy, tam gdzie znajduje się "żywa" część włosa. Muszę przyznać, że to najbardziej skuteczna terapia, jaką kiedykolwiek sprawdziłam ;) Dobrze jest też szczotkować włosy szczotką z naturalnego włosia - delikatny masaż głowy pobudza naczynia krwionośne i składniki odżywcze lepiej docierają do wnętrza włosa. O masaż głowy możemy także poprosić swojego chłopaka, narzeczonego, czy męża - w końcu oni także chcą, byśmy miały piękne i lśniące włosy - symbol kobiecości ;)

Recently I've had a big problem with hair loss due to discontinuation of taking hormone pills. In addition to supplements of vitamins and minerals given mail by the dermatologist (eg such for pregnant women that include a full set of substance to assist in caring for healthy hair), I've been using the products to rub in. You can buy them in hair salons and pharmacies. It is a daily routine to rub them into the scalp where there is a "living" part of the hair. I must admit that it was the most effective treatment I've ever checked ;) It's good to brush your hair with a brush of natural hair - gentle head massage stimulates the blood vessels and nutrients better reach the hair. You can also ask your boyfriend, fiancé or husband for a scalp massage - in the end they also want us to have beautiful and shiny hair - a symbol of femininity;)
me





  

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...